47819
Książka
W koszyku
Bunkier miał wysokość 2,5 metra. Z potoku, drewnianymi rurami, udało się doprowadzić wodę. Rury zrobiliśmy z pni drzew. W ten sam sposób odprowadzaliśmy do potoku zlewki i pomyje. Schronienie podparliśmy jodłowymi pniami, którymi zostały też wyłożone ściany. Do środka schodziło się po drabinie, zamykając za sobą, zaczepioną zawiasami, pokrywę. Miała kształt pudełka, do którego nasypaliśmy ziemi i posadziliśmy krzaki. Polacy zaczęli krzyczeć do rannych strzelców, by się poddali, powstańcy zaczęli strzelać. Głos rojowego Dowbusza rozlegał się w całym lesie: "Nie poddawać się! Bić Lacha! Niech żyje UPA!". Polacy otworzyli ogień. Z drzew jednak nikt nie spadł. Strzelcy zawsze przywiązywali sie do pni pasami, aby mieć swobodne ręce.
Status dostępności:
Wypożyczalnia
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 94(438).082 (1 egz.)
Strefa uwag:
Tytuł oryginału: Dewjat' rokiw w bunkri : spomini wojaka UPA, 1987
Uwaga ogólna
Miejsce, rok wydania na podstawie serwisu e-ISBN.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej