Niełatwo pożegnać stare drzewo, które opiekowało się twoim snem. Przełknąć gorycz rozstania z przyjacielem, z którym co dzień biegało się po schodach. Porzucić przymałą kuchnię, w której nie można było wspólnie zjeść obiadu. Niełatwo się wyprowadzić, kiedy się jest dzieckiem.
Każde dziecko marzy o zwierzaku-przyjacielu, o psie, kocie, chomiku... A gdyby to była... bardzo wysoka żyrafa? Tylko gdzie ją zmieścić z tą długą szyją... W szałasie, w salonie czy może w ratuszowej wieży? W dziecięcych marzeniach wszystko jest możliwe. Zabawna wierszowana historyjka do poczytania najmłodszym. A duże litery pomogą w nauce czytania.
Od jakiegoś czasu Wilk nie radzi sobie z własnymi emocjami (może to przez tę pogodę?). Radośnie pogwizduje, gadając do drzew, żeby za moment zwiesić nos na kwintę albo co gorsza wpaść bez powodu we wściekłość. Co może mu pomóc odzyskać wewnętrzną harmonię i spokój? Gimnastyka, węglowodany, architektura? Przed Wilkiem bardzo wiele pracy. Auuuu! [Powyższy opis pochodzi od wydawcy].
Zosia i Ernest to rodzeństwo jakich wiele: bawią się, psocą, a czasem kłócą. Nagle znika mama, a tata bez przerwy rozmawia przez telefon. Na szczęście wszystko się szybko wyjaśnia, a w dodatku pojawia się KTOŚ jeszcze... Teraz Ernesta czeka wielkie wyzwanie - musi się nauczyć poszanowania uczuć innych osób i sztuki panowania nad emocjami. A przecież to strasznie trudne, kiedy jest się dzieckiem! Książka w pogodny i zabawny sposób pokazuje rozmaite strony rodzinnego życia: rywalizację i zabawy rodzeństwa, pobyt na wsi i wyprawę do lasu, atak osy (a może ospy?) czy świętowanie Dnia Matki.
Może zastanawialiście się kiedyś, kto sprawia, że nie potraficie znaleźć skarpetki do pary, budzą was w środku nocy stuki dobiegające z szafy albo jakaś rzecz (dajmy na to niebieska blaszana konewka) nie stoi rano tam, gdzie postawiliście ją wieczorem? Tumfacek, Ścinek, Ółek, Szczętutka, Kopinka i bracia Mifkowie to między innymi oni są za to odpowiedzialni. Nigdy o nich nie słyszeliście? Jeszcze tylko powiedzcie, że nie wierzycie w ich istnienie, to pęknę ze śmiechu. Hmm… w takim razie nadarza się okazja, żeby poznać mieszkańców niedalekiej Okolicy.
Afera na zamku królewskim! Kto ostatni widział zaginioną koronę króla? Czy Bibliotekarz i Czarny Kot oraz Królewski Łowczy i Chart Angielski pomogą w śledztwie Ali i Tomkowi – dwojgu małym detektywom z zamku? Dziecięca powieść detektywistyczno-przygodowa wciągnie do świata tajemnic, zagadek, ale i nauki, bo Ala i Tomek przy okazji dowiedzą się na przykład, gdzie mieszka grawitacja. Więc jak, poszukamy razem korony?
Cześć! Nazywam się Franek Błyskawica i pokażę ci, jak przygotować się na rodzeństwo i nie zwariować, gdy już się pojawi na świecie. Bo właśnie wtedy wyzwania zaczynają się niebezpiecznie mnożyć… Dorośli dziwaczeją – zaczynają mówić, jakby mieli w ustach cukierka toffi. Pralka nie przestaje pracować, i to na najwyższych obrotach, żywiąc się skarpetkami w najmniejszym możliwym rozmiarze. Pomysł, żeby nakarmić niemowlaka salami, zderza się z bezzębną rzeczywistością. Zdradzę ci, że dla mnie najtrudniejsze okazało się poskromienie potwora zazdrości. Ale nie zniechęcaj się! Mamy, jako starsze rodzeństwo, niezwykłą misję do wypełnienia, a dla chętnych udział w akcji pod kryptonimem „miękka sowa”. Damy radę! Franek Błyskawica